poniedziałek, 7 listopada 2011

Przyczepki

Podczas pleneru rysunkowego, który miał miejsce w malowniczych Karwieńskich Błotach (k. Dębek, maj 2010 r.) moje serce podbiły przyczepy kempingowe.
Co tam dziewicza plaża, co tam wydmy, co tam bezchmurne niebo i muszelki nad brzegiem morza, dla mnie hitem pleneru były wszelkiego rodzaju przyczepy. A było z czego wybierac...
Zauroczona przyczepami stworzyłam cykl prac w formacie A4 używając długopisów, pisaków, markerów i akwareli.
Oto kilka mioch ulubionych :


Fot. Anna Gnieciecka

3 komentarze:

  1. Lubię je:) Są takie graficzne

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna zwyczajna rzecz zamieniona na dzieło sztuki. Najbardziej podobają mi się rysunki, na których kontury przyczep są nałożone na siebie, są tak cudownie zwariowane.

    OdpowiedzUsuń
  3. I w tym tkwi cały urok i zabawa - zwyczajne/niezwyczajne :)

    OdpowiedzUsuń